Dwa kolorowe siedliska nad samym jeziorem, wśród dzikich łąk, na skraju Puszczy Boreckiej. Raj dla miłośników przyrody i przedmiotów z duszą. Galeria Wiejska z rękodziełem ze starego drewna i ceramiką, od wiosny do jesieni warsztaty ceramiczne.
Zobacz ostatniego niusa

14 grudnia 2014

Niech żyje blablacar!

Myślałam, że już nici z niusa, bo po moim powrocie z Wawy zbiesił się livebox. Pół dnia klęłam próbując nadrobić robotę w necie, zanim przypomnieliśmy sobie o najprostszym sposobie naprawy - wyciągnięciu wtyczki, niczym w starym dowcipie o tym, co robią informatycy, gdy się zepsuje im auto – wysiadają z niego i z powrotem wsiadają:)

Tym razem nudy na pudy. Robert spodziewał się atrakcji w postaci Aleksandry, ale nawet nie powiało, a śnieg, którym straszyli, zamienił się w piękną jesienno/wiosenną pogodę. W Warszawie, gdy szłam do pracy, pomyślałam, że gdyby mnie spuścili tego dnia z nieba, nie mówiąc co to za pora roku, powiedziałam, że zaraz wiosna. Czyli powtarza się historia z lat ubiegłych - zimy w grudniu nie ma, ewentualnie w Sylwestra zasypie.

...


Czytaj dalej